Tropem praprapradziadka… czyli dlaczego warto poznać swoje drzewo genealogiczne. Magdalena Michalska 08:57, 08.12.2022 Aktualizacja: 09:13, 08.12.2022 ok. 7 min. czytania. 13. Od dziewięciu lat Natalia Lipowicz, niczym detektyw śledczy poszukuje korzeni swojej rodziny. Dzięki wytrwałości i zdobytej wiedzy, może się dziś poszczycić Jezus przestrzega również przed fałszywymi prorokami ale mówi, że poznamy ich po owocach, bo nie może dobre drzewo rodzić złych owoców ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. Zadanie polega na wyszukaniu nie pasujących liter w słowach z tej historii, a następnie ułożenie z tych liter hasła. (16) Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? (17) Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. (18) Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. (19) Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. U jesionów kora stworzona jest z dość płytkich, krzyżujących się bruzd w kolorze jasnoszarym. Dęby charakteryzują się nieco głębszymi bruzdami, które są krótkie, ale sprawiają wrażenie masywnych. Olsza czarna i robinia akacjowa. Kora olszy czarnej jest ciemnobrązowa, posiadająca jaśniejsze znaczenia. Jej łuszczące się Można je poznać po owocach. Takie kryterium poznania daje nam Pan Jezus w Ewangelii. Aby dobrze zrozumieć sens tego, co się rodzi z ciała i odpowiednio, czym są owoce Ducha, trzeba sobie zdać sprawę z różnicy pomiędzy duchem i ciałem. To, czy coś jest od Boga, czy nie można poznać po owocach. Biblia mówi: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po owocach poznacie ich". (Mat. 7:15,16). . O konieczności osądzaniaRealność zagrożeniaBoża sprawiedliwośćOptymizm a BibliaCzy możemy mieć pewność?Uzdolnieni do rozpoznawaniaSądźcie sprawiedliwieNie sądźcie obłudnieGdy sąd jest niesłusznyTestyGdy unikasz sąduWłaściwa aplikacjaPapież jest w piekle O konieczności osądzania Co wywołało ten krótki artykuł o słusznym osądzaniu? Jest to proste pytanie, ale ma najgłębsze konsekwencje. Czy naprawdę możesz rozpoznać drzewo po jego owocu – czy też Chrystus kłamał? Chcę, aby było to tak proste, jak to tylko możliwe, a także krótkie (ludzie lubią, gdy jest „krótko”). W środku kazania o bezprawiu (ludzie nieprawi to ci, którzy nienawidzą Boga i odrzucają Jego święte przykazania, czasami zwani Antynomianami) Chrystus powiedział Mat. 7:16-20 16 Po ich owocach poznacie ich. Czy zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. 18 Nie może dobre drzewo wydawać złych owoców ani złe drzewo wydawać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. 20 Tak więc po ich owocach poznacie ich. To są głębokie stwierdzenia. Naciskają one chrześcijan, aby radzili sobie z rzeczywistością osądzania rzeczy jako dobre lub złe, niegodziwe lub sprawiedliwe. Jak chrześcijanie postrzegają ludzi? Jak postrzegają fałszywych nauczycieli lub obłudnych członków kościoła, tak jak w tym kontekście? Realność zagrożenia Chrystus i Jego Apostołowie często mówili nam, że fałszywi nauczyciele to utrapienie dla Kościoła Mat. 24:11 Powstanie też wielu fałszywych proroków, i wielu zwiodą. . Dzieje 20:29-30 29 Gdyż wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, które nie będą oszczędzać stada. 30 Także spośród was samych powstaną ludzie mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów. . 1 Tym. 4:1 A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów; . 2 Tym. 3:1 A to wiedz, że w ostatecznych dniach nastaną trudne czasy. . 2 Tym. 4:3 Przyjdzie bowiem czas, gdy zdrowej nauki nie zniosą, ale zgromadzą sobie nauczycieli według swoich pożądliwości, ponieważ ich uszy świerzbią. . 2 Piotra 2:1 Byli też fałszywi prorocy wśród ludu, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy potajemnie wprowadzą herezje zatracenia, wypierając się Pana, który ich odkupił, i sprowadzą na siebie rychłą zgubę. . Judy 1:4 Wkradli się bowiem pewni ludzie, od dawna przeznaczeni na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę naszego Boga zamieniają na rozpustę i wypierają się jedynego Pana Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jak spostrzegawczy powinniśmy być? Boża sprawiedliwość Zanim przejdę do „twardej mowy” chcę najpierw brzmieć bardzo optymistycznie. Lubię myśleć o tym, co najlepsze dla ludzi. Chciałbym pomyśleć, z Charlesem Spurgeonem, że większość ludzi idzie do nieba, ponieważ Chrystus nie pozwoliłby tak wielu ludziom pójść do piekła. Niemniej jednak muszę się zgadzać z tym, co Bóg mówi, a nie z tym, co Spurgeon myślał Spurgeon. Mat. 7:14 Ciasna bowiem jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują . Mat. 22:14:Wielu jest bowiem wezwanych, lecz mało wybranych W świetle Bożej suwerenności, optymizm w tym względzie wylatuje przez okno. W rzeczywistości większość ludzi idzie do piekła. Jest to niefortunne, a też ściska za serce w obliczu śmierci dziadka lub rosnącego nowotworu ciotki. Kochamy naszych przyjaciół i krewnych i nie chcemy myśleć o najgorszym, ale rzeczywistość jest taka, że ​​większość ludzi idzie do piekła. Bóg jest o wiele mądrzejszy i bardziej pełen chwały niż kiedykolwiek my będziemy, nawet w naszym stanie uwielbionym. Z jakiegoś powodu, Bóg sądził, że to Go uwielbi najbardziej, gdy wyśle większość ludzi do piekła. Gdybyś był Bogiem, mógłbyś zmienić zasady. Ale gdybyś był Bogiem, zrobiłbyś dokładnie to, co Bóg uczynił przez całą wieczność – ustalił, że większość ludzi idzie do piekła. Właśnie to najbardziej gloryfikuje Jego sprawiedliwość i świętość. Bóg będzie miał Swoją chwałę, a wysłanie większości ludzi do piekła jest sposobem, w jaki otrzymuje tę chwałę w pewnej liczbie swoich atrybutów. Niebo jest utwierdzone niezliczoną liczbą świętych. Obj. 7:9 Potem zobaczyłem, a oto wielki tłum, którego nikt nie mógł policzyć, z każdego narodu, plemienia, ludu i języka, który stał przed tronem i przed Barankiem ubrani w białe szaty, a palmy w ich rękach . Obj. 14:6 I zobaczyłem innego anioła lecącego środkiem nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi, wszystkim narodom, plemionom, językom i ludom; Jeśli to prawda to nie mogę sobie wyobrazić, ilu ludzi będzie w piekle. Znacznie więcej! Jest to nieprzyjemna myśl, która może zrujnować nasz dzień, jeśli nie mamy właściwej teologii, która wypełnia nasze umysły w odniesieniu do chwalebnego Boga, któremu służymy i którego kochamy. Widzisz, szczególnie nie lubię wyobrażać sobie ludzi idących do piekła. Bóg nie jest sadystą. Według Ezechiela wolałby, aby ludzie krnąbrni zawrócili i żyli. Ezech. 18:32 Nie mam bowiem żadnego upodobania w śmierci umierającego, mówi Pan BÓG. Odwróćcie się więc, a będziecie żyć . Ezech. 33:11 Powiedz im: Jak żyję, mówi Pan BÓG: Nie pragnę śmierci bezbożnego, ale aby bezbożny odwrócił się od swojej drogi i żył. Odwróćcie się, odwróćcie się od swoich złych dróg. Dlaczego macie umrzeć, domu Izraela? Ale On wie, że jeśli nie udzieli im skruchy, nie odwrócą się i nie będą żyć, a On będzie musiał ich potępić. Bóg jest rozsądny i jest też sprawiedliwy. Kiedy myślimy o piekle, powinniśmy nie znosić samej myśli, że ludzie tam zmierzają. Szczególnie uważam, że piekło jest tematem, z którym wolałbym nie pozwolić dać się ponieść mojej wyobraźni. Nienawidzę myśleć o wiecznych mękach i ludziach krzyczących oraz zgrzytających zębami w piekle. To w dużym stopniu przygnębiający proces myślenia i jeśli rozmyśla się o tym wystarczająco długo, może doprowadzić do obłędu. Z drugiej strony, z pewnością budzi we mnie myśli o Bożej świętości, sprawiedliwości i prawości, a te wszystkie są dobre do przemyślenia. Ale ostatecznie wolałbym raczej optymistycznie myśleć o ludziach niż pesymistycznie w świetle ich wiecznego stanu. Jednak nie mogę żyć moimi uczuciami. Przeciwnie, muszę żyć tym, co Bóg powiedział. Bóg mówi, że większość ludzi idzie do piekła. To jest prawdziwa rzeczywistość (czy mi się to podoba, czy nie). . Optymizm a Biblia Pomijając fakt, że chciałbym myśleć optymistycznie, zmuszony jestem myśleć biblijnie. Często w wielu kwestiach obie te idee nie spotykają się tak szczęśliwie. Optymizm nie zawsze jest biblijny. Jak to ma zastosowanie do wiecznego losu mężczyzny lub kobiety? Czy jesteśmy (ty i ja) w stanie każdorazowo zadecydować czy dusza mężczyzny lub kobiety jest w naszym mniemaniu w niebie lub piekle? Mogę powiedzieć ci z wcześniejszych doświadczeń, kiedy bierzesz udział w pogrzebie, większość ludzi uważa, że ​​wszyscy zmarli są „w lepszym miejscu”. Nikt nie ma problemów z wiecznym losem ukochanej osoby lub przyjaciela, kiedy mówimy: oni poszli do nieba. Niebo jest optymistyczne. Wyobraź sobie, że byłeś w trakcie czuwania przy zwłokach, po tym jak zmarł twój najlepszy przyjaciel, byłeś u jego rodziny, otoczyłeś ramieniem matkę swojego najlepszego przyjaciela i powiedziałeś: „On jest w lepszym miejscu – z Chrystusem w niebie”. Ona dozna pocieszenia. To właśnie ludzie chcą usłyszeć. Janek poszedł do nieba. To trudna rzeczywistość, gdy stajemy twarzą w twarz ze śmiercią bliskiej osoby, ale też pocieszeniem jest, że jest w niebie z Chrystusem – Bóg powołał go do domu. Z drugiej strony wyobraźcie sobie, jeśli powiecie: „Janek poszedł do piekła”. Co powiedzieliby krewni? Powiedzieliby ci, żebyś nie osądzał. Powiedzieliby ci, że mówienie takich rzeczy jest zbyt ostre. Byliby zbulwersowani. Wtedy prawdopodobnie wyrzuciliby cię z tego czuwania. . Czy możemy mieć pewność? Czy zatem chrześcijanie są w stanie dokonywać rzeczywistych ustaleń dotyczących ludzi? Bądźmy otwarci i szczerzy – Jeśli zmarłby twój chrześcijański przyjaciel, czy byłbyś pewien, że on / ona poszliby do nieba? Albo, jeśli umarł twój pogański ojciec, czy byłbyś pewien, że pali się w piekle? – Co by było, gdyby wasz pogański ojciec, który odrzucił Ewangelię i znienawidził Chrystusa, mówił publicznie o tym, jak bardzo nienawidził Chrystusa i nienawidził Ewangelii? Był ateistą, który publicznie pomstował na Chrystusa i Ewangelię jak Bertrand Russell. Czy myślisz, że po swojej śmierci był w piekle? Przypuszczam, że do pewnego stopnia to pytanie nalega, abyście rozważyli, czy naprawdę wierzycie w doktrynę piekła i czy Chrystus miał rację, kiedy powiedział, że „ten, kto mówi: «Głupcze!» będzie w niebezpieczeństwie ognia piekielnego Mat. 5:22 Lecz ja wam mówię: Każdy, kto się gniewa na swego brata bez przyczyny, podlega sądowi, a kto powie swemu bratu: Raka, podlega Radzie, a kto powie: Głupcze, podlega karze ognia piekielnego. Ludzie należący do tej kategorii są w prawdziwym niebezpieczeństwie, ponieważ piekło jest czymś realnym. 5 Mojż. 32:22 Zapłonął bowiem ogień mojego gniewu i spłonie aż do głębin piekła… Nie jestem zaniepokojony tą kategorią. Bardziej interesuje mnie fakt, że piekło jest prawdziwe, ludzie tam idą i możemy być tego pewni, bo Chrystus tak powiedział. Ponieważ piekło jest prawdziwym nauczaniem biblijnym i prawdziwym miejscem wiecznych mąk, chrześcijanie wierzą, że Chrystus nie kłamał, gdy mówił, że ludzie idą do piekła. Skoro ludzie istotnie idą do piekła, to czy możemy być pewni, że ludzie faktycznie tam idą? To nie jest pytanie powodujące mętlik. Jeśli piekło jest prawdziwe, a poganie umierają (istotnie tak jest), to idą do piekła zgodnie z tym, co powiedział Bóg. Prawdziwe pytanie brzmi: czy rzeczywiście wiemy, czy Janek poszedł do piekła, czy nie? Kontynuujmy ilustrację „pogańskiego ojca”. Jeśli twój ojciec jest na łożu śmierci i nadal mówi przeciwko Chrystusowi, a potem umarł, czy pójdzie do piekła? Szczerze mówiąc, tak, bezbożni ludzie idą do piekła. Odwróćmy trochę sytuację. Czy możesz wiedzieć, że poszedł do piekła? Czy jesteś absolutnie pewien, że poszedł do piekła? Innymi słowy, twój tata umiera jak poganin w nienawiści do Boga. Czy on zmierza do nieba czy do piekła? Wiem, że trochę to roztrząsam, ale sedno mojego rozważania jest tuż za rogiem. Okażcie mi cierpliwość. Choć prawda boli, dochodzimy do wniosku, iż poganie nienawidzący Boga idą do piekła. Żałuję, że Bóg nie postanowił posłać wszystkich ludzi do nieba, ale gdyby mój ojciec umarł jako poganin nienawidzący Boga, pójdzie do piekła. Chrystus wyraża się jasno Mat. 25:46 I pójdą ci na męki wieczne, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego Chciałbym myśleć, że jest w niebie, ale muszę stawić czoła rzeczywistości. Tata nienawidzący Boga płonie w piekle i nie ma możliwości ucieczki. Myślę, że do tej pory wyrażamy się zrozumiale. Nienawidzący Boga idą do piekła. A co z fałszywymi nauczycielami? A co z nieprawymi, którzy umarli bez Chrystusa? A co z Hitlerem, Stalinem, Czyngis-hanem, Aleksandrem Wielkim czy papieżem w Rzymie? Czy te pytania w jakiś sposób nastręczają trudności w całym tym ogólnym zagadnieniu? Czy chrześcijanie mogą uznać, że nienawidzący Boga, którzy nie pokutują idą do piekła? Czy mogą oni ustalić, że fałszywi prorocy, którzy nie żałują, idą do piekła? Czy mogą być pewni, bez cienia wątpliwości, że ci, którzy nauczają fałszywych ewangelii i nie pokutują, idą do piekła? Nie widzę żadnego prawdziwego chrześcijanina, który zaprzeczyłby temu, chyba że po prostu źle rozumie słowa Chrystusa w Biblii. Ktoś, kto naucza fałszywej Ewangelii i naucza innych, aby byli posłuszni tej fałszywej Ewangelii i nie żałuje z powodu tej fałszywej Ewangelii, pójdzie do piekła. Sądzę, że Biblia mówi też o tym wyraźnie 2 Piotra 2:1 Byli też fałszywi prorocy wśród ludu, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy potajemnie wprowadzą herezje zatracenia, wypierając się Pana, który ich odkupił, i sprowadzą na siebie rychłą zgubę Dlaczego więc ludzie mają takie trudności z tym, co Chrystus mówi o odróżnianiu dobrego drzewa od złego drzewa? Uzdolnieni do rozpoznawania Oto zaskakujące pytanie – czy chrześcijanie na pewno wiedzą, czy ktoś idzie do nieba, czy do piekła? Czy mogą być o tym przekonani? Ponownie, Chrystus powiedział Mat. 7:16-20 16 Po ich owocach poznacie ich. Czy zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? 17 Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. 18: Nie może dobre drzewo wydawać złych owoców ani złe drzewo wydawać dobrych owoców. 19 Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. 20 Tak więc po ich owocach poznacie ich Ta część Kazania na Górze jest chiastyczna (od tłum.: zgodna z chiazmem biblijnym). Oznacza to, że jest napisana strukturalnie ze specjalnym przeznaczeniem gramatycznym. Pierwsza część cytatu pasuje do ostatniej części. Środkowa część o drzewach również jest odwrócona i ma strukturę zgodną z hebrajską konstrukcją poetycką. To jest tak techniczne, jak tylko możliwe. Duch Święty podkreślał coś konkretnego przez autora Ewangelii, nawet przez odpowiednią strukturę w tym fragmencie. Chociaż studiowanie tego jest technicznie niesamowite, Chrystus jest tutaj całkiem nieskomplikowany. Drzewa są rozpoznawane po swych owocach. Teraz Chrystus nie mówi, że tylko On je rozpozna. Przeciwnie, jest on stanowczy na początku i na końcu cytatu „Ty” i „Ty” (nie „ja” i „ja”). Sądźcie sprawiedliwie Chrystus mówi, że ty i ja mamy zdolność rozróżniania, aby wiedzieć, czy drzewo jest dobre, czy złe poznając to po jego zewnętrznych cechach. Innymi słowy, to, co drzewo wytwarza, uzdolni nas do prawidłowej oceny natury drzewa. Owoc na drzewie nie czyni ​​tego drzewa dobrym lub złym. Owoc pokazuje nam po prostu, czy drzewo jest zdrowym drzewem, czy zepsutym drzewem. Chrystus mówi, że złe drzewa nie są przez Niego znane. On powie im w dniu ostatecznym, aby odeszli od Jego chwały i od radości Jego obecności. W tym samym fragmencie mówi, że poznamy te drzewa teraz. Jakub mówi nam to samo, gdy mówi: Jakub 2:26 Jak bowiem ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa Jest to relatywnie to samo, co Chrystus mówi. Możesz stwierdzić, czy drzewo jest dobre czy złe na podstawie biblijnych dyrektyw i biblijnych wytycznych. Oznacza to również, że musisz mieć Bożą opinię na temat tego, co jest dobre i złe. Nie wymyślisz zasad. Musisz przestrzegać zasad, które Bóg daje w Swoim Słowie, a to oznacza, że musisz bardzo dokładnie znać Biblię, aby dobrze oceniać kwestie i praktyki doktrynalne. Musisz wiedzieć, czy dana osoba jest fałszywym nauczycielem, czy nie, a to oznacza, że ​​musisz trochę wiedzieć o fałszywych nauczycielach i prawdziwej Ewangelii. Sądzenie słusznie jest trudne, ponieważ musimy być biblijnie przygotowani, aby sądzić. Smutną rzeczywistością jest to, że większość ludzi chce wejść do kategorii: „nie jestem teologiem”, więc mówią, że nie powinniśmy osądzać czyjegokolwiek wiecznego przeznaczenia – to tylko Bóg decyduje. Jeśli to prawda, to w tym fragmencie Chrystus jest kłamcą. Nie sądźcie obłudnie Inni powiedzą – nie sądźcie! Mówią, że Jezus mówi: „Nie sądźcie!” Przestańcie. Chrystus mówi, że nie powinniśmy sądzić obłudnie Mat. 7:1-5: 1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Jakim bowiem sądem sądzicie, takim będziecie sądzeni, i jaką miarą mierzycie, taką będzie wam odmierzone. 3 A czemu widzisz źdźbło w oku swego brata, a na belkę, która jest w twoim oku, nie zwracasz uwagi? 4 Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z twego oka, gdy belka jest w twoim oku? 5 Obłudniku, wyjmij najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka twego brata Jezus nie mówi po prostu „nie sądźcie”. Wyjaśnia dokładnie, co ma na myśli – nie sądźcie w sposób obłudny. Najpierw wyciągnij belkę z własnego oka, aby wyraźnie widzieć i móc ocenić czy osądzić. Jeśli nie widzisz jasno, by móc sądzić, to problem polega na tym, że masz belkę w oku, która musi wyjść. Jeśli zostanie usunięta z twojego własnego oka, wtedy masz jasne widzenie i możesz dostrzec drobinę w oku twojego brata. Niestety, jest to bardzo nadużyty tekst, w którym większość ludzi po prostu powie: „Nie sądźcie!” Oni po prostu nie chcą być sądzeni, ani brać odpowiedzialności za wykonywanie tego, co Bóg powiedział, a mianowicie odróżnianie dobra od zła. To jest sądzenie najwyższego rzędu. Oni raczej chcą pławić się w kategorii „nie sądźcie” i odrzucać biblijne dyrektywy Chrystusa, aby odróżniać drzewa dobre od złych. Chodzi o to, że Chrystus powiedział nam, że poznamy dobre drzewa i złe drzewa (ludzi). Rozpoznamy je (tych ludzi) po ich owocach. Poznamy ich po tym, co czynią, co mówią, jak działają, nauczają, prowadzą itd. . Gdy sąd jest niesłuszny Muszę przyznać, tak jak wszyscy, czasami osądzamy czy sądzimy niesłusznie. Jesteśmy grzesznikami, a nasze osądy są nieco przytępione. Choć może nam się wydawać, że siostra Kowalska jest pewnie zbawiona z powodu jej słodkiego i łagodnego usposobienia, tak naprawdę może być zgubiona w chwili pojawienia się tych osądów. A niektórzy młodzi ludzie z naszej grupy młodzieżowej wydają się nieco ekstremalni, a my skreślilibyśmy ich jako niezbawionych. Ale łaska Boża wystarcza, aby ich uratować, i tak dokonujemy wyroków sądowych, które są niejasne lub po prostu złe, bez wystarczających faktów. Myślimy: „To drzewo wyglądało na nieco zaniedbane”, więc skreślamy je od razu, zapominając, że mamy trociny w naszych oczach. Przekracza to granicę między byciem wymagającym a surowym. Musimy stale pamiętać, że gdyby nie łaska Boża, gdzie byśmy byli? Efez. 2:8 Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga Ciągle trwamy w zachwycie nad miłosierdziem Bożym ku naszemu zbawieniu. Z drugiej strony są inni w historii i to całej historii, którzy są obrzydliwymi mężczyznami i kobietami. Były tam czarownice, czarnoksiężnicy, sataniści, ciemiężcy, dyktatorzy, królowe i im podobni, którzy byli bardziej źli niż Czarownica Śpiącej Królewny. Moglibyśmy po prostu użyć niektórych z tych postaci z kreskówek, aby udowodnić, że są prawdziwe. Gdybyśmy musieli dokonać osądu o wiecznym losie duszy po śmierci, jakie byłoby nasze orzeczenie, powiedzmy, w sprawie wiedźmy w Królewnie Śnieżce – czy ona jest w niebie czy w piekle? A co z niegodziwą Czarownicą? Gdzie ona by trafiła? Czy masz problem z potępieniem ich w płomieniach? Dlaczego więc tak wielu ma takie zmartwienie ze śmiercią Hitlera, Stalina, Nerona, Dioklecjana czy papieża Jana Pawła II? Chrystus powiedział, że poznamy ich po ich owocach. W naszym fragmencie Chrystus zajmuje się głównie fałszywymi nauczycielami, którzy czynią znaki, cuda i inne rzeczy, które sprawiają, że wyróżniają się z pompą. To fałszywi nauczyciele, znani z ich owoców. Chrześcijanie muszą ich przetestować. . Testy Testy te mogą być ogólne i szczegółowe. Czy dostosowują się do prawdziwej natury chrześcijanina? Czy kochają Chrystusa i Jego przykazania? Czy nauczają Ewangelii? Testy nie są trudne. Jaką Ewangelię głoszą? Fałszywi nauczyciele w kościele i poza nim padają ofiarą niektórych najprostszych testów, ponieważ nauczają fałszywej Ewangelii. Otóż, jeśli nie znacie Ewangelii, to osądzanie tutaj byłoby zgadywaniem. Ale jeśli jesteś chrześcijaninem, który zna swoją Biblię, sądzenie jest tu wnikliwym rozeznaniem. Nie sądzimy, ponieważ chcemy sądzić każdą duszę lub mniemać, że stoimy na miejscu Boga. Raczej sądzimy, ponieważ każde drzewo jest poznane dzięki jego owocom. Możemy, kierując się wskazówkami Chrystusa, poznać dobre drzewa i złe drzewa. Grzechem byłoby dla nas po prostu być bardzo krytycznymi. Nie chcemy krążyć jak faryzeusze z notatnikiem w ręku zapisując imię każdego, kto, jak wierzymy, może pójść do piekła. Ale w wielkich sprawach i ważnych konsekwencjach działania powinniśmy być w stanie dokonać ostatecznego sądu, czy pogański pogromca Boga, albo fałszywy nauczyciel trafił do nieba lub do piekła. Chrześcijanie potrzebują mocnego charakteru, aby powstać i powiedzieć z przekonaniem, że ci, którzy głoszą i nauczają fałszywej Ewangelii, idą do piekła. Możemy mówić o Buddzie, Krisznie, Konfucjuszu lub innej wielkiej kultowej religii i znaleźć fałszywych proroków w nadmiarze. Czy piekło jest puste? Czy są tam ci ludzie? Chrystus powiedział, że możemy ich odróżnić po ich owocach. Czy kłamał? Czy możemy być pewni? Chrześcijanie nie powinni się bać wprowadzić teologię w życie. Ew. Mateusza, rozdz. 7 jest ważny, między innymi tekstami, dla dobrobytu kościołów. Ekskomunika nigdy nie miałaby miejsca, gdybyśmy nie wiedzieli, kto jest heretykiem lub osobą nieprawą, a kto nie. Paweł wyraża się bardzo dokładnie o takich rzeczach, kiedy mówi Tyt. 3:10-11 10 Heretyka po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj 11 Wiedząc, że taki człowiek jest przewrotny i grzeszy, i sam siebie osądza (potępia) Na temat tego wersetu należy podać dwa krótkie punkty: 1) greckie słowo aretikos oznacza schizmatycki, dzielący i zwolennik fałszywej doktryny. Jest to człowiek, który uczy czegoś, co oddziela ciało Chrystusa od prawdy Słowa. Promują heretycką doktrynę. 2) Słowo „wiedząc” to eidow, co oznacza widzieć i postrzegać. To niekoniecznie „widzenie oczami”. Raczej jest tak, kiedy ktoś mówi do ciebie: „Widzisz, co mówię?” Paweł mówi Tytusowi, że heretycy będą w pobliżu, są bezbożnymi wyznawcami fałszywej doktryny, a po dwóch upomnieniach, by pokutować, masz nie mieć z nimi nic wspólnego. Czemu? Ponieważ wiesz, że dokonali samosądu. Co to znaczy być potępionym? Potępionym przez kogo? Skazanym na co? Bez wątpienia oznacza to, że zostanie wydalony z kościoła i przekazany szatanowi. Zostaje ekskomunikowany po dwóch upomnieniach. To jest dla dobra Kościoła i dla chwały Bożej. Ale żadne działanie nie może być podjęte, dopóki kościół nie będzie wiedział, że ten jest heretykiem, grzeszy, sam się potępia. Gdy unikasz sądu Powiesz: „Ale ja nie lubię sądzić”. Wtedy musisz pokutować. Chrystus pragnie, aby Jego Kościół działał zgodnie z Jego Słowem. Jeśli odrzucasz autorytet Chrystusa i odrzucasz Jego Słowo, jesteś albo na drodze apostazji, albo nawet nie jesteś chrześcijaninem. (Nie dyskredytujcie posłańca – wierzcie Chrystusowi – to są Jego słowa) Izaj 7:15 Będzie on jadł masło i miód, aż będzie umiał odrzucać zło, a wybierać dobro . 1 Mojż. 3:22 Wtedy PAN Bóg powiedział: Oto człowiek stał się jak jeden z nas, znający dobro i zło. . Mal. 3:18 Wtedy zawrócicie i zobaczycie różnicę między sprawiedliwym i bezbożnym, między tym, który służy Bogu, i tym, który mu nie służy. . Hebr. 5:14 Natomiast pokarm stały jest dla dorosłych, którzy przez praktykę mają zmysły wyćwiczone do rozróżniania dobra i zła. W rzeczywistości, kiedy dojdziemy do nieba, będziemy nawet sądzić niepobożnych aniołów. 1 Kor. 6:3 Czy nie wiecie, że będziemy sądzić aniołów? A cóż dopiero sprawy doczesne? (LUB dosł.: sprawy, które odnoszą się do tego życia?) To powinno być jasne. Będziemy sądzić anioły, ale teraz jesteśmy w trakcie sprawiedliwego osądzania także tych, którzy przychodzą i wychodzą z kościoła. Pamiętajcie, Chrystus mówi, że musimy osądzać dobre drzewa i złe drzewa. Nie dlatego, że mamy kompleks na punkcie autorytetu i chcemy być “krytykujący”, ale dlatego, że pragniemy, by chwała Boża znalazła odzwierciedlenie w naszych sądach, a także pragniemy widzieć, jak pomyślność uświęcenia wzrasta w kościele, i pragniemy widzieć, że Kościół stoi silny pośród dzikich wilków. . Właściwa aplikacja Teraz nie idźcie i nie bierzcie wszystkiego, co tu powiedziano, bez kontekstu. Nie biegajcie dookoła lokalnego zboru z notatnikiem zapisując imiona wszystkich i dokonując osądów dotyczących ich wiecznego przeznaczenia. Nie zakładajcie, że jesteście Duchem Świętym, czy „policją uświęcającą”. Bądźcie jednak pewni i nie popełnijcie błędu, gdyż powinniście rozróżnić, czy ludzie są dobrymi drzewami, czy złymi drzewami. Czy są chrześcijanami, fałszywymi nauczycielami, nienawidzącymi Boga heretykami? Dobro Kościoła zależy od znajomości takich właśnie rzeczy. Twoje dobre samopoczucie też jest zagrożone. Gdybyś nie był tak wnikliwy i osądzający/ , to jak byś się kiedykolwiek dowiedział, czy wierzyć w coś, czy nie? Chrześcijanie mają dokonywać dobrych osądów opartych na słowie Bożym, a nie pochopnych osądów opartych na własnym pośpiechu. Kalwin mówi: „Istnieje ogromna różnica między mądrą rozwagą a przekorną pruderią”. Chrześcijanie powinni być roztropni jak węże w tych rzeczach, a jednak nieszkodliwi jak gołębie. Niektórzy zapytają: „Ale skąd wiesz, że nie czynisz błędnego osądu i nie stajesz się zbyt łatwo oceniający?” Chrystus zajmuje się tym zarzutem również, gdy mówi: „Czy zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? [Mat. 7:16]. Podkreśla to, używając przysłów, które były dobrze znane w tamtych czasach. Fałszywi prorocy nie mogą zwieść chrześcijan, chyba że ci chrześcijanie są umyślnie ślepi. Tak jak ludzie zbierają owoce, które są wyraźne dla oka, tak ci fałszywi nauczyciele są wyraźni (są czymś oczywistym) dla tych, którzy znają Słowo swego Mistrza Łuk. 6:43 Nie jest bowiem dobre to drzewo, które wydaje zły owoc, ani złe to drzewo, które wydaje dobry owoc. Należy również wziąć pod uwagę, że te osądy nie dotyczą Prawa Chrześcijańskiej Wolności Rzym. 14:13 Ten, kto je, niech nie lekceważy tego, który nie je, a ten, kto nie je, niech nie potępia tego, który je, bo Bóg go przyjął. Nie mówimy o jedzeniu mięsa czy niejedzeniu mięsa, w ten sposób sądząc naszego brata. Sądy bądź umiejętność rozróżniania, o których mówimy, występują w kontekście wiecznego potępienia złych i fałszywych nauczycieli, którzy nękają/zadręczają Kościół od wewnątrz i od zewnątrz. Jak mówi Jonathan Edwards: „Chrystus często zabrania członkom swojego kościoła osądzania siebie nawzajem. Ale takim sposobem kościelnego postępowania, a odbywa się to nieustannie i uważane jest za nieszkodliwe, wielka część osób przyjmowanych do kościoła, według opinii innych z tej samej wspólnoty, rzeczywiście jest osobami nienawróconymi i nie będącymi w stanie łaski, a jest to tak nieuniknione, jak długo nie sięgamy poza granice racjonalnej miłości bliźniego”. Zatem między Chrześcijańską Wolnością a potępieniem heretyka istnieje wielka przepaść. Jeśli naprawdę chcesz zacząć w najlepszym miejscu od umiejętności rozróżniania tych rzeczy, zacznij wpierw od siebie. Czy TY jesteś dobrym drzewem lub złym drzewem? 2 Kor. 13:5 Badajcie samych siebie, czy jesteście w wierze, samych siebie doświadczajcie. Czy nie wiecie o samych sobie, że Jezus Chrystus jest w was? Chyba że zostaliście odrzuceni Sprawdź swoją doktrynę. Sprawdź swoją wiedzę. Sprawdź siebie na tle Ewangelii. Czy wierzysz w Słowo Prawdy, czy nie? . Papież jest w piekle Co wywołało ten krótki artykuł o słusznym osądzaniu? Cóż, szczerze mówiąc, otrzymałem wiele e-maili od ludzi w wyniku mojego artykułu pt. “Papież jest w Piekle”, gdzie dokonałem orzeczenia, że ​​papież Jan Paweł II płonie pod Bożym gniewem za propagowanie fałszywej Ewangelii i nauczanie innych wiary w fałszywą Ewangelię. Można by pomyśleć, że chrześcijanie będą w stanie rozpoznawać fałszywych nauczycieli, tak jak pouczył nas Jezus (i wielu z nich jest w stanie). To nie fakt, że ludzie przysłali mi e-maile spowodował, iż napisałem ten artykuł, ale to, że chrześcijanie przysyłali mi e-maile, mówiąc mi, że nie mogę wiedzieć, gdzie fałszywy nauczyciel, który przeciwstawiał się Chrystusowi i Jego doskonałemu Słowu, poszedł na wieczność. Było dla mnie niepokojące, jak wielu wyznających chrześcijan tak postępowało. Cytowali słowa Pisma „nie sądźcie”, a także Pisma Chrześcijańskiej Wolności i wiele innych wersetów wyrwanych z ich kontekstu. Miejmy nadzieję, że ten krótki artykuł pomoże nam wszystkim znaleźć się na właściwej drodze do osądzania/wyrokowania, które Chrystus zaleca nam z całą stanowczością. Jako Kościół XXI wieku miejmy postanowienie i pragnienie, by podążać za nauczaniem Pisma Świętego, a nie za uczuciami, które często na nas wpływają. Niech Biblia rządzi naszym sądem, a nie jakieś „błogostany”, które odwodzą nas od prawdy dla dobra naszego wypaczonego optymizmu. C. Matthew McMahon Tłumaczył Robert Jarosz Zobacz w temacie Fundamentalizm przeciw odszczepieństwu Mantra zwodzicieli: polemika na terytorium wroga Metoda „na Gamaliela” Sztuka dyskusji – adversus haereses Polemika: nie bój się chrześcijaninie Czy naprawdę możesz poznać drzewo po jego owocach? O tych, którzy rozsiewają fałszywą naukę Nazywanie głupca głupcem Tablica Nr 27 OWOCACH POZNACIE ICH Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to wzywacie Mnie: „Panie, Panie!”, a nie czynicie tego, co mówię? (Łk 6,43-46). Pan Jezus w swoim nauczaniu bardzo często posługuję się obrazami związanymi z rodzeniem owoców i dawaniem plonów. Wszystkie nasze życiowe decyzje i działania wyrastają z wolności, którą każdy z nas indywidualnie został obdarzony przez Boga. Każda podjęta przez nas decyzja prowadzi do działania, czynu, które z kolei przynoszą owoce duchowe. Również w Ewangelii św. Mateusza Jezus przytacza obraz owocności naszych czynów: „Nie może dobre drzewo wydać złych owoców, ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień rzucone. A więc: poznacie ich po owocach”(Mt 7, 17-20). Serce ludzkie podobne jest do przepaści, skrywa ono na dnie wiele tajemnic i niedopowiedzeń, których sam człowiek nie jest w stanie dobrze rozpoznać i rozczytać, dlatego właśnie owoce naszych działań są prawdziwymi kryteriami rozpoznania. Prawdę o drugim człowieku poznajemy właśnie poprzez zewnętrzne przejawy jego wnętrza, a także po słowie, które wychodzi z ust jego („bo z obfitości serca mówią jego usta”). Latorośl, która tkwi w winnym krzewie Chrystusa przynosi owoc obfity, odcięta- usycha i więdnie. Już Apostoł Paweł wymienia owoce, które rodzą się w skutek prawdziwego obcowania z Duchem Świętym: „Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie…” (Ga 5,22-23). Na tym niespokojnym świecie możesz być jak drzewo zasadzone nad wodą!Czas, w którym żyjemyCzas, w którym teraz żyjemy wpływa niemal na wszystkich; zmienił sposób naszego myślenia i zachowania oraz prawdopodobnie skłonił wielu z nas do sprawdzenia, w czym tak naprawdę pokładamy swoje zaufanie. Wielu ludzi straciło swoje oszczędności i bogactwa, ich praca znikła, a wśród przyjaciół i rodzin pojawia się złość i niechęć wobec nowych wiadomości i zmian w społeczeństwie. To, co było uznawane za „pewnik” w życiu, już dłużej nim nie jest, za to trwają zmagania o to, by znaleźć jakąkolwiek prawdę, odpowiedź czy tego wszystkiego pojawia się wołanie o równość i „prawa człowieka”, a w miarę jak wewnętrzny strach i frustracja ludzi wzrasta, przeradza się to w agresywne demonstracje i protesty. Czego wszyscy się tak boją? Dlaczego na świecie tak bardzo brakuje pokoju i odpocznienia?Jezus mówi w Ew. Mateusza 6,19-20: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną; ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną.”Faktem jest, że ludzie, wbrew słowom Jezusa, mają wielkie nadzieje oraz ogromne inwestycje tutaj na ziemi. Cała ich energia i wysiłek skupia się na budowaniu i gromadzeniu ziemskich skarbów, które sprawiają, że ich dni tutaj na ziemi są tak wygodne i przyjemne, jak to tylko możliwe. Znaczenie tych „ziemskich skarbów” może być różne w zależności od osoby, ale prędzej, czy później, wszelkie te skarby zostaną sprawdzone i ludzie zobaczą, jak „mole i rdza niszczy ich bogactwa, a złodzieje podkopują się i kradną.”Jak drzewo zasadzone nad wodąSłowa Pana zapisane w Księdze Jeremiasza mówią tak: „Błogosławiony mąż, który polega na Panu, którego ufnością jest Pan! Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą, które nad potok zapuszcza swoje korzenie, nie boi się, gdy upał nadchodzi, lecz jego liść pozostaje zielony, i w roku posuchy się nie frasuje i nie przestaje wydawać owocu.” (Księga Jeremiasza 17,7-8)Możemy pomyśleć o różnych trudnych czasach, jako o suszy, która ogarnia świat. Strach i obawa pojawia się wszędzie, ponieważ ludzie są przepełnieni niepokojem związanym ze swoją pracą, ekonomią, rządem i wszystkim, co tylko można sobie wyobrazić. Co za kontrast, jeśli wyobrazimy sobie to wspaniałe drzewo, zasadzone nad wodami! Zamiast więdnąć i usychać w tym okresie suszy, w dalszym ciągu wydaje wspaniałe owoce. „Upał”, który zabił i zniszczył prawie wszystkie inne rośliny, ewidentnie nie ma wpływu na to drzewo. Jak to jest możliwe?W „czasie obfitości” to wspaniałe drzewo nie zadowalało się zapuszczaniem płytkich korzeni; korzeni, które czerpią pokarm z powierzchniowej gleby. W drzewie było wewnętrzne pragnienie, by głębiej znaleźć składniki odżywcze i pożywienie, które jest prawdziwym pokarmem. Nie wystarczyło zadowolenie z zewnętrznych osiągnięć i dobrych uczynków, kiedy odczuwało, że stoi za tym chęć ludzkiej czci czy samolubna ambicja. Wygodne życie i ziemskie sukcesy nie miały dla drzewa znaczenia, gdyż za tym kryła się jedynie pustka w porównaniu z wiecznością. Pragnienie, by się uwolnić od wszelkich ziemskich myśli i więzów oraz wypełnić wewnętrzną pustkę sprawiło, że to drzewo zapuściło korzenie głęboko w poszukiwaniu prawdziwej wody. „Jak naprawdę mogę się uwolnić od egoizmu i samolubstwa? W jaki sposób mogę zostać napełnione odpocznieniem i pokojem, jeśli chodzi o moje życie i wieczność?” W swojej potrzebie wołało do Boga o odpowiedź, o pomoc, by prowadzić pełne zawartości życie tutaj na ziemi oraz dojść do wtedy korzenie dotarły do żywej wody. Bóg odpowiedział na wołanie drzewa i wypełnił je swoim Duchem oraz pragnieniem tego, co niebiańskie. Drzewo zaczęło wydawać owoce w miarę, jak Duch pouczał je o niebiańskich sprawach. Na początku nie wydawało zbyt wiele owocu; uciski i próby, z jakimi musiało się zmierzyć sprawiły, że w dalszym ciągu pojawiały się ludzkie myśli i reakcje. To, by oddzielić się od swoich własnych myśli i wejść w Boże prowadzenie, wymaga zaciekłej walki. Korzenie, które miały swoje źródło w ludzkim myśleniu, zaczęły więdnąć i obumierać – podczas gdy te rosnące w dół przedzierały się coraz głębiej w poszukiwaniu prawdziwej wody i pokarmu. Te poszukujące korzenie szukają Boga poprzez modlitwę i Jego Słowo, pragnąc więcej mocy i pożywienia, jakiego już wcześniej doświadczyły. Odnosi się to do wersetów takich, jak: „Dasz mi poznać drogę życia, obfitość radości w obliczu twoim, rozkosz po prawicy twojej na wieki.” (Psalm 16,11) I drzewo raduje się w swojej potrzebie. Widzi, że wewnętrzny niepokój jest wynikiem jego własnych myśli oraz planów na przyszłość. Bóg tak naprawdę zaplanował drogę jego życia, a wędrówka z Nim po tej drodze przynosi pełnię szczęścia i radości! Wołanie serca tego drzewa staje się coraz bardziej podobne do wołania Jeremiasza: „Moja nadzieja jest w Panu i moja ufność jest w Nim!” Owoce pokoju, radości i miłości zaczynają rozkwitać i wzrastać w miarę, jak Bóg ochrania drzewo od wszelkiego niepokoju, niezadowolenia oraz zimna i prowadzi je do swoich wspaniałych obecnych czasach również my możemy być takimi drzewami. Podążać naprzód w cichości i nie martwić się o przyszłość, ani o to, co może się wydarzyć; całkowicie odpocząć w Bożej mocy i wierzyć, że On prowadzi wszystko ku najlepszemu. (List do Rzymian 8,28) Wtedy w miejsce obaw, strachu i niepewności tego czasu, zaczną się pojawiać błogosławione owoce. Wszystkie drzewa, które uczestniczą w tej pracy na ziemi, zapewniają sobie również dział w niebiańskich skarbach. “Jeśli On nie chce, żeby to się stało, dlaczego umieścić tego drzewa w środku ogrodu – a nie poza murami Paradise *” Weronika postanawia umrzeć, Paulo Coelho. Dla Mari, bohater powieści “Weronika postanawia umrzeć”, pisarz Paulo Coelho, wydalenie z ogrodu Eden małżonków był przypadkowy i bez podstawy prawnej “… po prostu za złamanie dowolnego prawa, bez żadnych podstaw prawnych, nie jeść owoce dobra i zła ” Ditto. Jednak powyższe pytanie można sformułować bez obawy o jakiekolwiek kary, lub kto popełnia świętokradztwo lub zniewagę. Cel wiedzieć, dlaczego Bóg stworzył drzewo poznania dobra i zła w środku ogrodu, bez bariery, które uniemożliwiły człowieka do niego dostęp, jest jednak dobrze poinformowani, aby pamiętać, że akt zadaje pytanie, w zależności od który zadaje pytanie, może pomieścić najbardziej zróżnicowane w ich intencje sterczy. Na to pytanie nie powinno być wykonywane tylko przez ateistów, sceptyków, magów, spirytystów i innych nurtów świeckich myślicieli, ale musi się to odbywać głównie przez chrześcijan. Nie mam na myśli “chrześcijan” z punktu podparcia przez religii, moralności, czy formalności, ale ci, którzy rzeczywiście wierzą w nauki Chrystusa. Pytanie można sformułować bez obawy jakiejkolwiek kary, lub kto popełnia świętokradztwo lub zniewagę. Cel wiedzieć, dlaczego Bóg stworzył drzewo poznania dobra i zła w środku ogrodu, bez bariery, które uniemożliwiły człowieka do niego dostęp. Ale czy jest to mądre, aby pamiętać, że akt zadaje pytanie, w zależności od tego, kto zadaje pytanie, może pomieścić najbardziej zróżnicowane w ich intencje sterczy. Aby zrozumieć Ta właściwość własne pytania, powróćmy do przypadku w Edenie: “Wąż” zadał pytanie do kobiety: “Czy rzeczywiście Bóg powiedział:” Nie będziesz jeść ze wszystkich drzew tego ogrodu” (Rdz 3: 1). “Wąż” chciał wiedzieć, czy kwestionować boskie zarządzenia? Jakie perspektywy zmotywowani pytającego? Zauważmy, co przebiegły “wąż” może z pytaniem umieścić do niej, Zwrócił uwagę Ewy do owocu poznania dobra i zła drzewa; podkreślił pomysł zakazu pogarsza, niewłaściwie i że nigdy nie istniał; Czy kobieta czuje się pewny siebie, pokazując “węża” wyższej wiedzy; W związku z tym, kobieta omieszkał schronić się w słowo Boże, i; Dostał szansę odsłonić kłamstwo, że wytwarzany błąd. Pytanie: “Dlaczego Bóg stworzył drzewo w środku tego ogrodu są istotne i muszą być wykonane, gdy masz chęć poznania, jednak w zależności od kontekstu, albo razem to jest, może być stosowany do spłaszczenia. Uwaga: “Jeśli On nie chce, żeby to się stało, dlaczego umieścić tego drzewa w środku ogrodu – a nie poza murami Paradise *” Weronika postanawia umrzeć Paulo Coelho, São Paulo, Brazylia Ziemi wydawcy, 2006, strona 108. , W obliczu pytania, jak ten jest dobrze poinformowani, aby sprawdzić, co się za nim motywację: pragnienie poznania, lub; Zachęcam do krytyki, spłaszczyć, itp? Kolejną kwestią, którą należy rozważyć odnosi się do stanu emocjonalnego rozmówcy. Pytanie na ekranie powinny być wykonane, jednak nie powinno się wypierać go tylko momenty emocjonalne zaburzenia równowagi. Dlaczego pytanie boskości powodów tylko wtedy, gdy nie są zamożni, kiedy straci krewnego, kiedy to wychodzi z frustrujące relacji, gdy w depresji, podczas gdy w śmiertelnych wypadków, katastrof, itp? Jeżeli pytający chce dotrzeć do prawdy nie może być zagrożona emocjonalnie. Wiadomo, że jeden z problemów modern science jest narzędzie, czyli przyrządu analitycznego pewnych zdarzeń naukowych. Analizowanie atom bez narzędzia analizy zakłócać dynamiki atomu? Jeśli analizowano w mikroskopie światła się wystające do atomu nie przeszkadzają w tym, co obserwuje, zakłócania pomiaru i diagnoza? Poprzez wprowadzenie pewnych barwników w komórkach, by go zobaczyć, nie kolidują z dynamiki ich związków? Oni mówią analizy, która zależy wyłącznie od związków logicznych, osoba ubiegająca się o odpowiedź jest zaangażowana emocjonalnie? W przypadku pytań, podstawą każdej poszukiwaniu wiedzy, już nękana elementy tendencyjne pojawić? Wynika z tego, że jeśli osoba jest emocjonalnie naruszona, usłyszysz tylko to, co chcesz usłyszeć i zobaczyć tylko to, co chcesz zobaczyć. Tak więc, mamy prawdziwe oświadczenie popularnego powiedzenia: “Niewidomych, jak ci, którzy nie zobaczą”. Ponieważ diabeł zadał pytanie do kobiety: “Czy Bóg rzeczywiście powiedział:” Nie będziecie jedli z każdego drzewa tego ogrodu” (Rdz 3: 1), podkreślając, zakaz, który skutecznie nie istniał, tylko wielu myślicieli usłyszeć i zobaczyć w rozporządzeniu Bóg dał człowiekowi zakaz. Nawet oskarżać Boga, aby spowodować człowieka do nieposłuszeństwa, albo że Bóg wymyślił karę. Ale to, co Bóg mówi do człowieka? Czy ateiści przeczytać, co Bóg powiedział? Czy krytycy otwarty i skutecznie przeczytać książkę zawierającą rekordy, co Bóg powiedział? Zauważcie, co Bóg powiedział: “Z każdego drzewa tego ogrodu jeść abyś swobodnie …” (Rdz 02:16). Co Bóg podkreślić? Bóg podkreślił, że człowiek był wolny, a to może działać na woli. Adam mógł swobodnie jeść ze wszystkich drzew tego ogrodu, jednak “węża” podkreślił kobieta tylko zakaz. Zaskakujące jest to, że w każdym opłatą przeciwko Bogu przytoczyć jego słowa, jak w Księdze Rodzaju, w szczególności: “Z każdego drzewa tego ogrodu jeść abyś swobodnie …” (Rdz 02:16). Zazwyczaj etykieta owoc poznania dobra i zła drzewa tylko “owoce zakazane”. A owoce nigdy nie została “zakazane”, ponieważ wszystkie drzewa, człowiek może jeść “swobodnie”. Indukcja “wąż” zaciemnia prawdę tym, którzy rozkoszować się oczywiste, że lubią swoje serca. Źle się połączyć z tendencyjne pytanie, “węża” bożym, i interpretować tylko jako zakaz. Cóż kaznodzieja powiedział: “głupi ma upodobanie w mądrości, ale tylko zamanifestować to, co podoba się twoje serce” (Przysłów 18: 2). Co to jest widoczne w bożym? Bóg daje Adamowi wykonywania woli! Bóg umieścił drzewo poznania dobra i zła w środku ogrodu, bez bariery, które uniemożliwiły człowieka do jedzenia jego owoców dać wolność. Jeżeli drzewo poznania dobra i zła nie została umieszczona wśród innych drzew Edenu, Adam skutecznie był wolny? Nie ma wolności, gdy nie ma żadnych ograniczeń? Jak zaprojektować wolności bez ustalonego odniesienia? Nie ma ograniczenia co do Boga? Zrozumiałe jest, że Bóg jest wolny, ale On nie może kłamać. Bóg nie może wrócić na jego słowa. Nie mogę obiecać, i nie spełni! Mimo, że Bóg jest Bogiem, podnosi do jego słowa! Jednak On jest ostatecznym wyrazem wolności! Wolność nie jest w tym, co jest zawetował wcześniej jest możliwość odrzucenia lub nie zabrania. Bez drzewa i bez Bożego ostrzeżenia nie byłoby korzystanie z wolności, a człowiek jest związany z Bogiem, nawet wbrew ich (dowolnie) i wyjątek (ale) iść razem będzie możliwe korzystanie z wolności (Rdz 2:16 -17). Wszystkie drzewa ogrodowe mogą być próbą swobodnie, ale człowiek powinien wziąć pod uwagę, że gdyby zjadł z drzewa poznania dobra i zła, by ponieść konsekwencje (oddzielenie od Boga). Choć stworzył człowieka wolnego, nie byłoby powodu, dla takiej swobody, jeśli Adam nie miał realnej możliwości jej wykonywania. Co to jest wolność bez możliwości zniewolenia? Wybierz zabronione nie jest to wolność, ponieważ nie znajdują się w zakazane wcześniej, możliwość odrzucenia coś wykonalnego: poddaństwie. Podobnie jak w komunii z Bogiem (życia) jest antagonistyczne warunek sprzedaży chwały Bożej (śmierci), aby być z Bogiem, jest wolność, i wyobcowany od Niego niewolę grzechu. Tylko tam, gdzie Duch Boży, tam jest wolność, to tylko człowiek, Bóg jest wolny i życie (2 Koryntian 3:17). Adam nie spróbować owoców będzie wolny, ponieważ spróbować, przeszedł stan aresztowany, przedkładanie własnej decyzji. W pewnym momencie Adam został zmuszony do podjęcia decyzji? Wolność jest patent, jasne, na nie Adam został zmuszony do podejmowania jakichkolwiek decyzji. Był wolny, bo nie było żadnego rodzaju ucisku, które zmuszają go do podjęcia decyzji. Adam nie znają konsekwencje swoich działań? On nie miał wiedzy na podjęcie decyzji? Byłoby ignorancję błogosławieństwo? Walka o informacje, odrzucając jakąkolwiek reżim polityczny, który narusza prawo do informacji jest stała dla ludzkości na przestrzeni wieków. Ale dlaczego oskarżają nieposłuszeństwo indukcji Boga o udzielenie prawa tak drogi Adamie, gdy o konsekwencjach swoich działań? Człowiek jest wolny tylko wtedy, gdy wiesz, że konsekwencje swoich działań. Człowiek jest wolny, kiedy masz prawo do podejmowania decyzji. Człowiek jest wolny, kiedy masz wiedzę do podejmowania własnych decyzji. Boskie zarządzenie był w żaden sposób arbitralny, a nie żadnym systemie prawnym, że człowiek nigdy nie zarządzenie jest najbardziej wysublimowane wyrazem ducha prawa: to na celu zachowanie najważniejszych aktywów człowieka – życie i wolność. Chociaż nie jeść owoców z drzewa, Adam pozostanie przy życiu (z Bogiem), ponieważ wynik był jasny: umrzeć (alienacji od Boga). Chociaż refren z drzewa poznania dobra i zła Adama pozostanie wolny, ale po jedzeniu, aby nie być więźniem własnej decyzji. Dla Mari, bohater powieści “Weronika postanawia umrzeć”, pisarz Paulo Coelho, wydalenie z ogrodu Eden małżonków był przypadkowy i bez podstawy prawnej “… po prostu za złamanie dowolnego prawa, bez żadnych podstaw prawnych, nie jeść owoce dobra i zła” idem. Jest nie do pomyślenia, że ktoś, i używać jako przykład argumenty Mari charakterze, związane z systemem prawnym, który został sporządzony tak, że zwykli ludzie nie rozumieją wymagania, a system ten utrzymuje zasadę, że nikt nie może twierdzić, nieznajomość prawa , pytanie, że nie było dowolności w rozporządzeniu Eden. Nie byłoby arbitralne jeśli Bóg ustanawiać prawa dla własnej korzyści, ale rozporządzenie uwagę na Adama została przeznaczona wyłącznie do zachowania tego, co należało do człowieka. Dodać kogoś do odpowiedzialności karnej, nawet gdy nieświadomy prawa, jest do stanowienia prawa na rzecz prawa, a nie podwładny prawa. Nie ma nic w tym marży oskarżać Boga arbitralności, ale oskarżyciele chcą umieścić boskie rozporządzenie w zawieszeniu, nawet mieszkający w ramach systemu prawnego, który pływa niższe zasady bożym. Podczas gdy boska Rozporządzenie ma na celu zachowanie dwie najcenniejsze rzeczy, które zostało podane do człowieka, systemy prawne proponowane są dziś do mediacji konfliktów interesów, jest wybitnie represyjny. Na przykład: zabić kogoś sprowadza się do kary pozbawienia wolności. Oskarżenie, że Bóg wymyślił kary poprzez zarządzenia danego Adamowi opiera się na uproszczonym logiki nawet bez zbadania faktów opisanych w Biblii “Bóg (…) wręcz przeciwnie, napisał prawo i znalazł sposób, by przekonać ktoś go złamać, tak aby być w stanie wymyślić Punishment” idem. “A Pan Bóg nakazał człowiekowi, mówiąc: Z każdego drzewa tego ogrodu jeść abyś swobodnie, ale z drzewa poznania dobra i zła, jeść nie będziecie; w dzień można ich jeść, niechybnie umrzesz” (Rodzaju 2:16 -17). Co to jest konsekwencją decyzji człowieka do jedzenia owoc poznania dobra i zła? z którego Bóg powołał, nie był koniec funkcji życiowych organizmu, ponieważ odnosząc się do śmierci fizycznej człowieka On używa terminu “powrót do kurzu”. Jeśli nie było tylko Adama i Ewę w Edenie, umrą dla kogo?Decyzja o jeść owoce spowoduje wyobcowania, bariera między Bogiem a ludźmi. Tylko Termin “śmierć”, aby opisać “nowy” stan odpowiedni do człowieka po upadku. Kiedy Bóg ostrzegał: “Nie będziesz jeść”, sygnalizując, że jeśli się człowiek nie chciał odnosić się do i zależy od Stwórcy (życia), który skorzystania siebie poznania dobra i zła owoców. Jako człowiek był wolny, jeśli nie większość chce żyć w zależności opieki i wiedzy Pana, może “być” poza Nim (śmierci). Po zjedzeniu owocu poznania dobra i zła, człowiek stał się jak Bóg, znający dobro i zło. Bariera wrogość została wzniesiona (śmierć, separacja, alienacja …), a mężczyzna udał się do gry przez zdobytej wiedzy. Boga nikt nie uciska (Job 37,23), i kusić nikogo ze złem (Jakuba 1:13), w związku z tym, upadek człowieka nie pochodzi od Stwórcy. To był człowiek, który rozpoczął obecność Stwórcy. Po zjedzeniu owoców i matrycy (alienacji), człowiek stał się niewolnikiem być jego własna decyzja. Chociaż być jak Bóg, znający dobro i zło, został oddzielony Boga, dlatego zwrócono się posiadać własne. Gdy wspólne chwałę Boga, człowiek nie był jak Bóg będziecie znali dobro i zło, ale Bóg przyszedł z wszystkich rzeczy. Z każdego drzewa tego ogrodu, który został obsadzony przez Pana człowiek może jeść swobodnie, z upadku, mężczyzna był w posiadaniu niezbędnej wiedzy i potrzebne do utrzymania pocie czoła (Rdz 3:19). Stan Adama przyrównuje się do syna, który zarządza emancypacji ojca: stanąć samodzielnie. Gdy znał tyle kasy i mają tendencję do ogrodu Boga, teraz, z ogrodem, ziemia została poddana produkcji ciernie i osty, aby człowiek provesse swoje utrzymanie poprzez pocie czoła (Rdz 3,18).Praca nie była kara, bo człowiek pracował, ponieważ został wprowadzony w ogrodzie. Człowiek stał się “niezależny” po upadku i został wyrzucony z ogrodu Eden, aby zainicjować ich trud orki ziemi “trudne”, które produkują pot według miary ludzkiej pracy (Rdz 3:23). Należy pamiętać, że istnieje duża różnica pomiędzy “wolność” (życie) i “niezależność” (śmierć). Gdy jest on wolny, nie jest ustalona między stronami, ale przy ustalaniu niezależność, relacje są odcięte. Przed upadku człowieka było swobodnie decydować, czy pozostał oddzielił się od Stwórcy. Po upadku, stał się niewolnikiem własnej decyzji, ponieważ nie mają środków na powrót do Stwórcy. Mimo, że wielu szuka powrotem do Stwórcy na własną rękę, są z góry skazane na niepowodzenie. Powrót do życia jest możliwe tylko przez samego Stwórcę, wskazując miłością w jego słowa. Jako człowiek nie dać kredytu (wierzył) słowo to było to do końca życia, jedynym sposobem człowiek do życia jest wierzyć w słowa Słowa Wcielonego – Chrystusa, który w Edenie był związany z “teofanicamente” z Adamem. Dlatego Chrystus mówi: “Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, strumienie żywej wody od wewnątrz niego” (Jana 7:38). Wystarczy uwierzyć, Pismo Święte! Nie trzeba się jak Ewa uczyniła, że zamiast wierzyć w słowa wyraźnego obrazu Boga, miała na celu wzmocnienie jego słowa “A kobieta odpowiedziała wężowi, Z owocu ogrodzie drzewa jeść, ale z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: nie jedzcie z niego, ani go dotykać będziecie, bo matrycy wy” (Rdz 3: 2 -3). To wystarczyło, by uwierzyć w słowa Pana, który powiedział im, że “umrzeć”, czy korzystać ze swobody, co mieli, i jeść z drzewa poznania dobra i zła. Indukowane przez węża, Ewa zdenerwowany rozporządzenie, w którym podkreślono wolność, czujny i ostrożny, co “prawo” ściśle wygórowane: “Nie będziecie jeść z niego, nie będziecie go dotknąć, bo matrycy wy” (Rdz 3: 3). Jeżeli jest tylko jedna “prawo” wygórowane w miejsce rozporządzenia, która promuje wolność, pożądanie działa w człowieku, jak zrozumieć wolność zarządzenia jako ściśle przykazanie (prawo), grzech działa każdy pożądanie. Na przykład: Ewa spojrzała i zobaczyła, że drzewo było dobre do jedzenia, miłe dla oka i pożądane, aby jeden mądry (Jak ona uważana Rozporządzenie jako ściśle jest przykazanie, grzech przez przykazanie pracował co pożądanie), że uciekałowoce i zjadł. Nawet jeśli zakaz (prawa) nie jest grzechem, człowiek wie, tylko pożądanie, gdy w obliczu zakazu (prawo). Wolność “z każdego drzewa abyś swobodnie jeść” grzech był martwy, tak samo jak życie bez prawa, bo prawo (zakaz) ma tylko uzasadnienie dla przestępców (1 Tm 1, 9), podczas gdy rozporządzenie o opiece wolne. Tylko zakaz “nie będzie jadł z niego”, grzech, że okazję, ponieważ kończy się pracę każdego pożądanie. Chociaż nie była wolność człowiek żył, ale zakaz “nie jeść z niego”, pożądanie prowadzi do grzechu, który przyniósł śmierć. Należy pamiętać, że przykazanie, które było do życia, stał się (Rozporządzenie) jest święte, sprawiedliwe i dobre, a prawo (zakaz) Santa, jednak grzech znaleźć okazja w rozporządzeniu zginął mężczyzna. Grzech znaleźć tylko okazję, ponieważ wywołane pytanie węża, Ewa rozumieć, że rozporządzenie zostało ściśle ograniczać prawo zaporową, a przez przykazanie “nie będziesz jeść”, grzech oszukał ją i zabił ją. Dlatego każde czytanie Pisma muszą zrozumieć, że gdzie jest Duch Pański tam wolność, ale sam zakon gniew sprawuje grzechu zawsze znajdzie okazję w prawie poprzez pożądania. Prawo nakłada się tylko na przestępców (1 Tm 1, 9), a ze względu na przestępców (Ga 3,19). Zarówno prawo, “zjadłeś z drzewa, z którego dałem ci rozkaz, aby nie jeść” (Rodzaju 3:11), jako prawa Mojżesza zostały dodane ze względu na wykroczenia, ponieważ działa na gniew Boga, a nie opieki rozporządzenie, które jest uzasadnione słusznym (1 Tm 1, 9). Aby wygrać “węża”, Eva Wystarczyło trzymać się Boskiego zarządzenia, jak Chrystus uczynił, gdy powiedział: “To nie jest napisane samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mt 4, 4). Jest różnica pomiędzy: Co Bóg mówi: “Z każdego drzewa tego ogrodu jeść abyś swobodnie, ale z drzewa poznania dobra i zła, jeść nie będziecie; w dzień można ich jeść, niechybnie umrzesz” (Rodzaju 2:16 -17); Co powiedziała Ewa, “Z owoców z drzew tego ogrodu jeść, ale z owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Wy nie powinny jeść z niego, nie będziecie go dotknąć, bo matrycy wy” (Rdz 3: 2 -3) , Zapomniała, że wszystkie drzewa mógł jeść swobodnie, co doprowadziło do błędnego wniosku: “Nie będziesz z niego jeść ani się go dotykać będziecie …”. Chociaż dzisiejszy system prawny realizuje sprawcy do nakładania przepisanej karę, rozporządzenie Eden tylko umieścić człowieka świadomi konsekwencji swoich działań. Bóg nie dążyć do człowieka, aby go ukarać, zanim człowiek poniósł konsekwencje swojej decyzji, więc zjedli owoc. Podczas gdy wąż wykonany wiedzy dobra i zła jako atrakcyjne dla ludzi zjedzenie owocu, tylko Bóg ostrzegł, że jeśli zjedli owoc, kto chce nawiązać barierę między człowiekiem i Bogiem (śmierć, grzech, alienacja, niewolnictwo). Jeśli Bóg postawił barierę między człowiekiem a drzewa poznania dobra i zła, ustanowienie relacji zaufania między Stwórcą i stworzeniem. Dziś sceptycy nie oskarżają Boga zrobić “głos” zaufania do człowieka. Jeśli nie było barier między człowiekiem a drzewa poznania dobra i zła, jest zdania, że w pewnym momencie człowiek był wolny. Co widzimy? Jaki jest cel pytania, które są podniesione dzisiaj? Zasięgnąć informacji lub chcesz spłaszczyć Boga? Nie zachęty do przestępczości, nieposłuszeństwo, bunt po zarządzenie? “Pan Bóg nakazał człowiekowi, mówiąc: Z każdego drzewa tego ogrodu abyś swobodnie jeść, ale z drzewa dobra i zła wiedzy, nie powinny jeść, bo w dniu można ich jeść, niechybnie umrzesz” (Rdz 02:16 -17). Bóg podkreśla całkowitą wolność – “Z każdego drzewa tego ogrodu jeść abyś swobodnie …”; usunięcia uchybienia bez wywoływania decyzję: “… ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść …”; Alert motywacja, wiedza potrzebna do decyzji: “… w dzień można ich jeść, niechybnie umrzesz”; skutkami decyzji: “… na pewno umrze”; “prawna” do “uczył” Well: życie i wolność. Jeśli Biblia opowiadać, że Bóg opuścił drzewo bez ostrzeżenia w ogrodzie, a wśród innych podobnych sadzić drzewa i nieświadomie człowiek jadł owoce i umarł, oskarża Boga, że jest cichy, niesprawiedliwe i bez miłości do swoich stworzeń. Mari, po przesłuchaniu motywacji Boga umieścić drzewo poznania dobra i zła w środku ogrodu, satirizes narrację wydarzeń po upadku człowieka i sugeruje, że Bóg jest sadystyczny: “Podczas gdy Prawo zostało złamane, Bóg – wszechmogący sędzia – nawet symulowane pościg, a jeśli wiedzą wszystkie możliwe kryjówki. Z aniołami oglądania i bawi się z żartu (życia dla nich też musi być bardzo zdenerwowany, ponieważ Lucyfer opuścił Niebo), który zaczął iść. Mari że jak tego biblijnego fragmentu stałaby piękną scenę w thrillerze: kroki Boga, patrzy przerażony, że para wymienili między sobą, nogi nagle zatrzymał się obok cache” Ditto. Co Mari prawnik powieści jest wiele zrobić na dzień na dzień. Użyj swojej wiedzy zawodowej, lub ich kształcenia akademickiego spłaszczyć, czego nie rozumiem. Kroki Boga w Edenie będzie scena w thrillerze? Bóg ma nogi? Bóg symulowane pościg? Bóg był sadystyczny? Wiedza prawna, historyczne, a nawet naukowe niewystarczające do oceny pytania powyżej. Ale jeśli masz znajomości Biblii, nie ma przeszkód w każdym fragmencie Biblii. Ogólnie nieostrożnych oglądanie tego odcinka Biblii Bóg w swej chwale i majestacie, jednak zapominać, że w Biblii jest wiele wydarzeń Objawienia. Teofanią jest koncepcja teologiczna natury, co oznacza manifestację Boga w dowolnym miejscu, rzeczy lub osoby. Wydarzenia liczy najbardziej uderzające odnosi się do ludu Abrahama (Rdz 18: 1 -2) i Mojżesz (Wj 3: 2 -6). Ale najważniejsze teofanią wystąpił w Edenie, ponieważ Adam został stworzony z prochu ziemi i wiązał się bezpośrednio z wyraźnym obrazem Boga – Chrystusa. Kto jest odbiciem Boga?Autor listu do Hebrajczyków mówi, Chrystus, Syn Boga (Hbr 1: 2 -3). Jezus jest odbiciem Boga, dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego, a świat został złożony, w tym stworzenia Adama (Przysłów 30: 4). Kiedy Bóg powiedział: “Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam” (Rdz 1,26), odbiciem Boga był odpowiedzialny za to zadanie. Jak Bóg stworzył człowieka na swój obraz?Wyraźnym obrazem Boga niewidzialnego, odwiecznego Słowa, który był ucieleśnieniem, również odpowiedzialny za wszelkiego stworzenia, stworzył człowieka jako jej figury (Rdz 1:27; Rz 5,14). Przypominając, że rysunek nie jest sam obraz rzeczy, mamy tylko uwielbiony Chrystus jest na obraz i podobieństwo Boga, i tylko ludzie, którzy pojawiają się ponownie z nim dotrzeć do wiecznego cel ustanowiony w Edenie, który jest dla człowieka jako obraz Chrystus, zgodnie z wizją Chrystusa, który jest odbiciem Boga (Rdz 1:27). Bóg stworzył człowieka na obraz Chrystusa jako Tego, który jest jak On, to znaczy, jak jego syn. I jako człowiek został stworzony na obraz Syna Bożego?Syn Boży (obraz Boga) stworzył go. Oznacza to, że Bóg tak stworzył człowieka na obraz Jego Syna, Syn utworzony (Rdz 1:27). Dlatego Bóg ulepił (ręce) człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego (oddechu) do nozdrzy (usta) (Rdz 2, 7). Ponadto, zasadził ogród w Edenie, i postawił tam człowieka, który nie jest sam obraz (wyrażone) przed figurą Chrystusa, który jest ekspresowy (dokładna) obraz Boga. Pan Jezus używał rąk do pomocnika dla Adama (Rdz 2:21), zwrócił się do kilku (Rdz 3: 8), a wykonane ubrania dla obu (Rdz 3:21). Czy Adam nie ukrywać, bo usłyszał kroki wcześniej, bo usłyszał głos wyraźny obraz Boga. Ukrywali się, bo nie chcą Boga (teofanią = Image Express Boga) zobaczył je bez kostiumów. Jak Chrystus ukazał się Abrahamowi, również pojawił się i był związany z Adamem, który był jego postać “Abraham, ojciec wasz, rozradował się z patrz mój dzień: i zobaczył go i ucieszył się” (Jana 8:56; Rz 5,14). Dla tych, którzy nie rozumieją tych wydarzeń, wydaje się komiczna wszechmocny Bóg szukać para w ogrodzie Eden, ale Adam był związany z wyraźnym obrazem Boga, otrzymał od niego zarządzenie. Czasami Pan odwiedził para w ogrodzie, uczynił to w teofanii, nie niewiędnącego chwałę. Wizytacja Pana nie był głosem gromu, jak zaobserwowano w innych występów, zanim Adam mówił do kogoś, kto był jego równe, tak jak on. Po upadku, Bóg przemówił ponownie z Adamem, jak zawsze miał, a nie z ognia, błyskawic, grzmotów i gęsty mrok go przerażać. Teraz, kiedy Bóg wezwał ich, aby zakończyć dzień, para zdecydowała się ukryć. Daleko od Boga symulowane pościg, zanim para jest ustalona, aby ukryć. Wreszcie, aby poprosić ich ponownie: “Gdzie jesteś” Adam powiedział ich szaleństw i szkoda, że jest naga. Człowiek stał się jak Bóg, znający dobro i zło (Rdz 3:22). Adam i Ewa osiągnęła “węża” powiedział im (Rdz 3, 5), jednak skorzystała z alienacji od Boga. To nie był Bóg, który nakłada na mężczyzn tysięcy reguł i praw, które reguł i praw jest czymś natura człowieka. Jeszcze przed grzechem, pytany przez węża, Ewa pogarsza boskie zarządzenia: “Nie jedzcie z niego, ani go dotykać będziecie, bo matrycy wy” (Rdz 3: 3). Mężczyźni są prawa dla siebie, ponieważ tworzą one praw, zasad i biesiada w kwestiach moralnych. Pune te, które nie pasują do jego zasad. Bóg stworzył nagiego mężczyznę i dał im żadnych praw wobec nagości, ale człowiek wstydził samego siebie, i postanowił z własnej inicjatywy na pokrycie się (Rdz 3: 7). Dlaczego spłaszczyć Boże, jeśli wszystko, co stworzył, było dobre? “Ale, człowiecze, który jesteś ty, który się do Boga? Izali utworzone mu powiedzieć, że go tworzą, Czemuś mnie stworzył więc?” (Rz 9:20 -21). W zapalniki zobaczyć tylko bożym środki zmyśloną przez Boga, aby ukarać tego człowieka, jednak, co system prawny modelu jest czekać ukarać człowieka: obecne systemy prawne lub rozporządzenie Edenu? Coś jest zapobiegawcze w systemie prawnym dzisiaj? Wreszcie, podkreślają potrzebę zadawania pytań, jednak mogą się one wydawać absurdalne na pierwszy, jeśli jesteśmy zainteresowani wiedzą jednak, gdy są bombardowane przez pytanie, przeglądu intencji pytającego. Po wyjaśnieniu intencji pytającego, jeśli nie jesteś pewien, poszukaj odpowiedzi w Biblii, jako Apostoł Jakub było jasne, kiedy powiedział: “Teraz, jeśli ktoś z was brak mądrości, poproś Boga, który daje wszystkim szczodrze i bez zarzutu i otrzyma” (Jakuba 1: 5). Moc Ducha prowadzi przede wszystkim do wewnętrznej przemiany, do narodzenia się na nowo, gdyż „...my wszyscy niegdyś postępowaliśmy według żądz naszego ciała, spełniając zachcianki ciała i myśli zdrożnych...”. Ef 2,3 (BT). Duch Święty naucza nas, „abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli...”. Tt 2,12 (BW). Abyśmy mogli sprawiedliwie i pobożnie żyć musimy poznać prawdę, a „...prawda jest w Jezusie. Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, i odnówcie się w duchu umysłu waszego, a obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy”. Ef 4,21-24 (BW). Te zmiany oznaczają nowe życie w Chrystusie, o którym mówił On: „Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu”. J 3,21 (BT). Tak więc owocem Ducha jest nowonarodzenie. Biblia mówi: „...Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego”. J 3,5 (BT). Duch pomaga wierzącym w praktycznym zastosowaniu wiedzy biblijnej. Biblia mówi: „Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? ... jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa... Jeśli jednak wypełniacie zgodnie z Pismem królewskie przykazanie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego, dobrze czynicie”. Jk 2, (BW). I przestrzega: „Kto więc umie dobrze czynić, a nie czyni, popełnia grzech”. Jk 4,17 (UBG). Człowiek zbiera więc to, co zasieje. Biblia mówi: „Nie błądźcie, Bóg się nie da z siebie naśmiewać; albowiem co człowiek sieje, to i żąć będzie”. Ga 6,7 (BW). Chrystus udziela nam swojego Ducha, abyśmy mieli moc wypełniać Jego wolę i wydawać owoce wiary. Biblia mówi: „Trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie”. J 15,4-5 (BW). „Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w Nim chodźcie, wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze...”. Kol 2,6-7 (BW), gdyż dzięki temu wydamy dobre owoce. Biblia mówi: „...każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach”. Mt 7,17-20 (BT). Na tym nowonarodzonym „drzewie” pojawią się więc takie „dobre owoce”: „...miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość...”. Ga 5,22-23 (BW). Miłość, albowiem „Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością”. 1 J 4,8 (BW). Radość, bo gdy „Mam zawsze Pana przed sobą, Gdy On jest po prawicy mojej, nie zachwieję się. Dlatego weseli się serce moje i raduje się dusza moja...”. Ps 16,8-9 (BW). Pokój, ponieważ „Błogosławieni, którzy zabiegają o pokój, albowiem będą nazwani synami Boga”. Mt 5,9 (BWP). Cierpliwość, gdyż „Tak bardzo pragniemy... by każdy trwał w niezachwianej nadziei aż do końca; żebyście… wiernie naśladowali tych, którzy przez swoją wiarę i cierpliwość otrzymują dziedzictwo obietnic Bożych”. Hbr 6,11-12 (BWP). Uprzejmość, Biblia bowiem nakazuje: „Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie”. Ef 4,32 (BW). Dobroć, dlatego „Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich! To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie”. Flp 2,4-5 (BT). Wierność, Jezus bowiem powiedział: „...Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota”. Ap 2,10 (BW). Łagodność, bo „Czy jest między wami ktoś mądry i rozumny? Niech to pokaże przez dobre postępowanie uczynkami swymi, nacechowanymi łagodnością i mądrością”. Jk 3,13 (BW). Wstrzemięźliwość, „Taka jest bowiem wola Boża: uświęcenie wasze, żebyście się powstrzymywali od wszeteczeństwa, aby każdy z was umiał utrzymać swe ciało w czystości i w poszanowaniu”. 1 Tes 4,3-4 (BW). Owoce Ducha stoją w opozycji do uczynków ciała, Biblia bowiem mówi: „Jest... rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Ga 5,19-21 (BT). Musimy więc poddać się Duchowi Świętemu, aby wydawać właściwe owoce, „Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała – będziecie żyli”. Rz 8,13 (BT), dlatego „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Ga 5,25 (BT). Dbajmy zatem o to, by Duch Święty mógł stale w nas przebywać, jak apelował Paweł: „...ale napełniajcie się Duchem...”. Ef 5,18 (BT). „Napełniajcie się” oznacza proces ciągły, a więc każdego dnia moc Ducha uzdalnia nas do przezwyciężania zachowań naszej grzesznej natury, gdyż „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Flp 4,13 (BT). Pamiętajmy o tym, ponieważ sami z siebie nie jesteśmy w stanie wydać żadnych owoców, Jezus bowiem wyraźnie powiedział: „beze mnie nic uczynić nie możecie”. J 15,5 (BW). Podsumowanie. Obecność Ducha objawia się poprzez przynoszenie owoców. Apostoł Paweł napisał: „Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, Łagodność, wstrzemięźliwość...”. Ga 5,22-23 (BW). Ponadto Jezus zapewnił, że „...Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem”. J 14,26 (BW). Dzięki temu poznajemy prawdę i możemy sami ją głosić. Owocem Ducha jest więc też gotowość głoszenia ewangelii. Biblia mówi, że „...gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Dz 1,8 (BT). Wydawane owoce są wynikiem wpływu Ducha Świętego na nas, co prowadzi do życia na Bożych zasadach, „Niegdyś bowiem byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości! Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda”. Ef 5,8-9 (BT).

poznać drzewo po owocach biblia